o * H e r o i z m i e

Isten, a*ldd meg a Magyart
Patron strony

Zniewolenie jest ceną jaką trzeba płacić za nieznajomość prawdy lub za brak odwagi w jej głoszeniu.* * *

Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków * * *


* "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX.


*************************

WPŁATY POLSKI do EU 2014 :
17 mld 700 mln 683 tys. zł.
1 mld 492 mln / mies
40 mln d z i e n n i e

50%
Dlaczego uważasz, że t a c y nie mieliby cię okłamywać?

W III RP trwa noc zakłamania, obłudy i zgody na wszelkie postacie krzywdy, zbrodni i bluźnierstw. Rządzi państwem zwanym III RP rozbójnicza banda złoczyńców tym różniących się od rządców PRL, iż udają katolików

Ks. Stanisław Małkowski

* * * * * * * * *

poniedziałek, 14 grudnia 2009

remember Fatima, May 13, 1917




Kriżevac, Medjugorje, od 24.VI.1981

+++++++++++++++
KIEDY ?





+++++++++++++++
NEXT ?
.......
***
PS.
Opinie i rzeczywistość
Tomasz Domalewski: KRĘCĄC PRZEŁĄCZNIKIEM TV
Do tej pory raczej okazyjnie zaglądałem do telewizji "Trwam"; tu pięć minut, tam dziesięć. Nie mam jej na co dzień na antenie, więc raczej znałem ją ze słyszenia niż z widzenia. A opowiada się o tej stacji rzeczy rozmaite, często okropne.Miałem okazję przez dwa dni skonfrontować rzeczywistość z tzw. opinią, przedstawianą zresztą głównie przez konkurencyjne środowiska dziennikarskie. Powiem, że stacji "Trwam" uszyto niezłe buty. Zapoznawszy się z zarzutami, byłem...
http://www.dziennikpolski24.pl/

++++++++++++++++++
++++++++++++++++++++++++++++++

Czy nie ma na to kary?
Jakoś bez większego rezonansu minęła wypowiedź przewodniczącego Rady Nadzorczej ZUS Roberta Gwiazdowskiego, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zbankrutuje za 9 lat.
Dr Gwiazdowski ujawnił tajemnicę poliszynela, że pieniądze zabierane ludziom jako „składki” ubezpieczeniowe, są obracane bezpośrednio na wypłacanie bieżących emerytur zarówno w ZUS-ie, jak i tzw. Otwartych Funduszach Emerytalnych, które w portfelach mają przeważnie tylko obligacje Skarbu Państwa, a więc – powiedzmy sobie szczerze – szajs. Po drugie – około roku 2015 liczba emerytów zwiększy się o ok. 60% z uwagi na osiągnięcie wieku emerytalnego przez tzw. „wyż” powojenny.
Wydawałoby się, że jest to sprawa znacznie ważniejsza od tego, kto w Warszawie, czy dajmy na to, w Krakowie, jeszcze bardziej zadłuży miasto jako jego prezydent, ale niezależne merdia najwyraźniej uważają inaczej. O wiele bardziej rajcuje je, które żony zaprenumerują sobie „Twój Styl”, albo inne snobistyczne pismo, zaczną bywać na „imprezach” razem z „Frytką”, panną Kwaśniewską, panną Wałęsówną i innymi panienkami płci obojga, - którzy przyjaciele wygrają przetargi na brukowanie placów i ulic, albo dostaną koncesje na hurtownie spirytusu – i tak dalej.Widać wyraźnie, że tak zwane niezależne merdia to dobrze znane nam z czasów pierwszej komuny merdia dworskie, które doskonale wiedzą, że podstawowym obowiązkiem dworzanina jest głosić chwałę ręki, która akurat mu chleb daje
- a nie mówienie swojemu narodowi prawdy.
Toteż zamiast prawdy, wciskają mu lewdę, dzięki czemu komunistyczny park jurajski znów jest pełen wigoru i planów na przyszłość.Ale mniejsza z tym, bo skoro o bankructwie ZUS mówi otwartym tekstem sam aktualny przewodniczący jego Rady Nadzorczej, to ten fakt tworzy sytuację prawną. Skoro bowiem wiadomo, że bankructwo ZUS jest nieuchronne, a kwestia, czy objawi się ono w gwałtownym wydłużeniu wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę, czy w postaci restrykcyjnego obniżenia świadczeń (każdy dostanie równowartość 200 dolarów i niech idzie z Bogiem), czy w spowodowaniu jakiegoś pomoru starszych ludzi (kto nie wierzy w takie rzeczy, niech sobie przypomni, jak szybko po wojnie zniknęli z ulic polskich, czy sowieckich miast inwalidzi wojenni o widocznym kalectwie, na co zwrócił uwagę również Sołżenicyn) –
to jak w takich okolicznościach potraktować przymusowe ściąganie owych nieszczęsnych „składek”? Od razu nasuwa się art. 191 kodeksu karnego: „kto stosuje przemoc wobec osoby (...) w celu zmuszenia (...) do określonego działania”. Władza publiczna ściąga pod przymusem „składki”, co podpadałoby już pod ten przepis, a przecież są jeszcze inne, np. art. 282 kodeksu karnego: „kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przemocą (...) doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym”, albo – jeszcze lepiej – art. 286 kodeksu karnego: „kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania”.Cel w postaci „korzyści majątkowej” wydaje się w tym przypadku oczywisty: władza wyłudzając „składki” podtrzymuje płynność finansową państwa, z którego ciągnie „korzyści majątkowe” w postaci pensji i przywilejów. A może w grę wchodzą okoliczności eliminujące przestępczy charakter czynu?Popatrzmy; art. 27 kk – „nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu przeprowadzenia eksperymentu ekonomicznego”, ale – „jeśli spodziewana korzyść ma istotne znaczenie poznawcze lub gospodarcze, a celowość eksperymentu jest zasadna w świetle aktualnego stanu wiedzy”. Z tego eksperymentu nie ma żadnej korzyści poznawczej ani gospodarczej, a w świetle aktualnego stanu wiedzy przeprowadzanie go nie jest wcale celowe. Wiadomo bowiem od dawna, że przymusowe ubezpieczenia społeczne są rodzajem kradzieży zuchwałej.No to może art. 29 kk – „nie popełnia przestępstwa, kto działa w usprawiedliwionej nieświadomości bezprawności czynu”? To ewentualnie mogłoby wchodzić w grę, gdyby dr Gwiazdowski publicznie nie przestrzegł przed bankructwem ZUS. W tych warunkach przeświadczenie o braku bezprawności zmuszania ludzi do opłacania „składki” można tłumaczyć jedynie „upośledzeniem umysłowym”, albo „innym zakłóceniem czynności psychicznych”, nie pozwalającym sprawcy rozpoznać znaczenia czynu (art. 31 kk). Czy jednak takie zakłócenie czynności psychicznych nie jest aby spowodowane głęboką demoralizacją, wyrażającą się w przekonaniu, iż każde działanie władzy publicznej jest uprawnione?Taka demoralizacja ociera się już o postać winy nieumyślnej, którą starożytni Rzymianie określali jako „rażące niedbalstwo” („nimia negligentia id est non intellegere quod omnes intellegunt” – rażące niedbalstwo jest to nie rozumienie tego, co wszyscy rozumieją), czyli osobliwą postać głupoty. A na to, jak wiadomo, nie ma lekarstwa. Na to może być tylko kara.
*****
Informacje pochodzą z portalu Michalkiewicz.pl - http://michalkiewicz.pl/gp_07-12-2006.phpWykorzystane za zgodą Autora.
Dziękujemy.Publikacja dla „Gazeta Polska” · 7 grudnia 2006

piątek, 11 grudnia 2009

DOMAGAJ SIĘ I BROŃ


11-12-09
SIG550 i wolność po szwajcarsku

Bóg stworzył ludzi. Ale to pułkownik Colt uczynił ich równymi.
Nie ma nic ponad widok euro-socjalistów skaczących po suficie gdy zobaczą filmik jak ten poniżej!

Nic dziwnego że pokazywanie takich rzeczy jest w EU polityczno-poprawnym tabu. Nie zdziwimy się gdy euro-imperium oficjalnie tego kiedyś zabroni, nie tolerując wywrotowej alternatywy dla oficjalnej definicji wolności. Bo właśnie o indywidualną wolność tutaj chodzi i o nic innego.

I byłaby w tym zresztą pewna logika. Historia pokazuje że im większe imperium tym silniejsze stają się w nim tendencje totalitarne. Im większa koncentracja władzy w centrum tym mniej wolności na peryferiach.

Filmik traktuje o Szwajcarii i o rzeczy dla każdego libertarianina oczywistej - że kluczem do wolności jest zdolność obywateli do obrony własnej. Bez zdolności obywateli do bronienia się każdy rząd może im narzucić wszystko, z własną definicją wolności na czele. Może im wmusić każdy nonsens, sprzedać każde, nawet najbardziej niewiarygodne kłamstwo. Z demokratycznie wybranego sługi może przekształcić się w brutalnego hegemona realizującego partykularne interesy pociągających za sznurki. Nie mówiąc już o bezbronnym łupie jaki nieuzbrojony obywatel stanowi dla uzbrojonego przestępcy.

Dziękujemy w tym miejscu drogiemu czytelnikowi za zalinkowanie tego klipu na wykopie do naszego dawnego wpisu na ten sam temat pod tytułem Gun control, wariaci i socjalizm.

Nie ma tutaj wiele do dodania. Może tylko mała sugestia na przyszłe wybory - dowolny kraj, dowolny szczebel. Jeśli kiedyś jakiś polityczny krawat zacznie ci prawić o zwiększaniu bezpieczeństwa drogą tuczenia państwa wyższymi podatkami na "więcej policji na ulicach", gdy zaproponuje więcej nakazów, zakazów i przeszkód na drodze obywatela do broni, wstań i powiedz mu że jest albo durniem albo socjalistą.

Zapytaj czemu Szwajcaria, z powszechnym posiadaniem broni palnej przez obywateli, z automatem lub dwoma w każdej szafie, ma jednocześnie najniższy wskaźnik przestępczości w Europie. Jak jest to możliwe? Nie daj się zwodzić bajerem o braciszku strzelającym do siostrzyczki z wykradzionej tacie giwery. Dzieci są też w Szwajcarii. Odrzuć troskę o włamywacza zabitego w środku sypialni który być może nie zamierzał zabić. Nie wierz w "niedojrzałe" społeczeństwo i w widmo jatek z bronią na ulicach.

Do przestraszenia ludzi dobre jest wszystko. Ale nie o straszenie tutaj chodzi. Chodzi o wolność jednostki. Broń nosi uzbrojony po zęby funkcjonariusz państwa. Broń ma każdy przestępca. Broni pozbawiony jesteś tylko ty bo dajesz sobie wmówić że tak będzie bezpieczniej. Komuś pewnie będzie. Ale na pewno nie tobie.

http://dwagrosze.blogspot.com/

©2009 dwagrosze.blogspot.com