o * H e r o i z m i e

Isten, a*ldd meg a Magyart
Patron strony

Zniewolenie jest ceną jaką trzeba płacić za nieznajomość prawdy lub za brak odwagi w jej głoszeniu.* * *

Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków * * *


* "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX.


*************************

WPŁATY POLSKI do EU 2014 :
17 mld 700 mln 683 tys. zł.
1 mld 492 mln / mies
40 mln d z i e n n i e

50%
Dlaczego uważasz, że t a c y nie mieliby cię okłamywać?

W III RP trwa noc zakłamania, obłudy i zgody na wszelkie postacie krzywdy, zbrodni i bluźnierstw. Rządzi państwem zwanym III RP rozbójnicza banda złoczyńców tym różniących się od rządców PRL, iż udają katolików

Ks. Stanisław Małkowski

* * * * * * * * *

wtorek, 30 listopada 2010

nasze S i o s t r y, Ich D o m *

MOTTO.

Relacja Janiny z dnia 1 grudnia z godz. 22.10

Było przeraźliwie zimno. Ks. Jacek skrócił pierwszy raz modlitwy. Skończyliśmy je parę minut po 22.00. Ludzie przychodzili i odchodzili. W „porywach” było do 40 osób. Modliliśmy się jak zawsze żarliwie.





Rozpoczynając życie zakonne.

"Mnie zaś dobrze jest być blisko Boga,
W Panu wybrałem sobie schronienie,"

(Ps 73,28)

Werset ten stał mi się bardzo bliski, gdyż odzwierciedla w sposób jakże prosty i delikatny pragnienie życia kontemplacyjnego - życia, które zawsze w jakiś sposób mnie intrygowało i pociągało. Cały czas jednak decyzja o podjęciu takiego "wyzwania" pozostawała odległa i niemalże nieosiągalna. Trudno było bowiem pojąć cichy i prawie niedosłyszalny w zgiełku spraw tego świata głos Chrystusa oraz swoją ludzką naturą przyjąć wezwanie. Zawsze podchodziłam do tego z niedowierzaniem - jak Bóg może zapraszać do takiego życia właśnie mnie, przecież jest tyle wspaniałych, świętych osób, które zapewne o wiele lepiej sprawdziłyby się w roli mniszki klauzurowej. Z takim przeświadczeniem odsunęłam więc od siebie słodkie szepty Ducha Świętego i zaczęłam poszukiwać Woli Bożej w zgromadzeniach czynnych. Nigdy nie mogłam jednak znaleźć odpowiedniego i zawsze pragnęłam czegoś innego, właściwie sama bojąc się przed sobą przyznać, że Pan Bóg ma już dla mnie drogę i tak cierpliwie oraz pokornie na nią zaprasza.
Poza tym wciąż nie byłam w stanie powiedzieć, czy to, co tak ciągle szamoce się w mojej duszy, to rzeczywiście głos Pana, czy tylko moje własne pragnienia i sympatie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że przecież Bóg przemawia do człowieka poprzez pragnienia jego serca i właśnie tą drogą objawia Swoja Wolę i zaprasza do radosnej współpracy.
Dobrze pamiętam jedne rekolekcje, na które pojechałam pełna nadziei, ze w końcu będę mogła spokojnie zastanowić się nad dalszą drogą życia i dobrze "przemodlić" decyzję. Pan Bóg jednak postanowił inaczej i akurat wtedy całkowicie zniknęła owa - towarzysząca mi już tak długo - potrzeba serca i nie byłam w stanie w ogóle modlić się w intencji rozpoznania powołania. Sytuacja była to nader dziwna i - można powiedzieć - dramatyczna, ale to właśnie ona pozwoliła mi uświadomić sobie, że myśli o zakonie mogą być rzeczywiście drogowskazami. Bez nich bowiem miałam odczucie, jakby dla mnie jednej już nie było żadnej drogi, żadnej misji - zupełna pustka.
Po tej próbie Pan nie pozostawił mnie jednak samej i znów łagodnie zapraszał, by być w końcu tylko dla Niego. Patrząc teraz na to wszystko z perspektywy czasu, doskonale widzę, że Bóg rzeczywiście przychodzi "nie przez wicher ogromny i nie przez ogień", ale daje znać o Swej Woli w lekkim powiewie, delikatnie - tak, by w żaden sposób nie pogwałcić naszej wolności i pozwolić podjąć w pełni świadomą decyzję.
Trudno jest oczywiście porzucić rodzinę, przyjaciół, przerwać studia, ale czy przecież Apostołowie nie pozostawili wszystkiego dla Jezusa? Oni też zdawali sobie sprawę ze swoich ułomności - "Wyjdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny" (Łk 5, 8) - powiedział św. Piotr, ale poszli za swoim Mistrzem mimo wszystko i wbrew wszystkiemu.
Życie w klasztorze kontemplacyjnym, to życie blisko Chrystusa - zaspokaja ono wszystkie potrzeby kochającego serca, bo czyż nie pragniemy być jak najbliżej swojego Ukochanego?
Tak bardzo cieszę się, ze Bóg pozwolił mi w taki sposób służyć Sobie i Kościołowi - w życiu ukrytym, prostym i cichym, ale tak mocno przenikniętym Jego obecnością. Czas podejmowania decyzji i rozpoznania powołania był okresem pełnym niepewności, lęku i niezdecydowania, ale wiem, że nie było w tym nic przypadkowego i małymi kroczkami Pan doprowadzał mnie na ścieżkę, którą dla mnie przeznaczył.
Dziś, rozpoczynając dopiero życie zakonne, mogę śmiało powiedzieć za św. Augustynem, iż "niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Tobie, Panie", bo Wola Boża jest zawsze najlepsza, nikt bowiem nie troszczy się o nas tak jak Ojciec.

siostra klaryska kapucynka

http://www.kapucynki.zakon.opoka.org.pl/powolanie.htm

*************************
MÓJ  APEL.    














"Bezdomny z wyboru"
Podtytuł: Zapiski misjonarza ze Wschodu
Autor: Ks. Jarosław Wiśniewski
Oprawa: miękka
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm
Liczba stron: 256
Cena promocyjna: 28,00 zł
25,00 zł
 Pobierz fragment książki Kliknij aby pobrać dokument w formacie PDF
Opis produktu
„Bezdomny z wyboru” to świadectwo polskiego misjonarza, jednego z pięciu kapłanów, których w 2002 r. wydalono z Rosji. Pierwsza część książki ma charakter autobiograficzny – są to wspomnienia z ojczyzny: o rodzinie, szkole, czasach studenckich, seminaryjnych i drodze do kapłaństwa. Druga część to zbiór relacji i refleksji ks. Wiśniewskiego z jego pracy misyjnej w Rosji (na Północnym Kaukazie i Dalekim Wschodzie) oraz na Ukrainie. Dzięki nim możemy poznać życie katolików na Wschodzie, ich stosunki z innymi wyznaniami, trudności, z jakimi na co dzień się spotykają, a także losy wielu wybitnych kapłanów, którzy poświęcili swe życie misjom w Rosji.

Książka jest żywą, barwną, pełną autentyzmu relacją świadka, jednego spośród pionierów odnowy struktur Kościoła katolickiego na tych terenach. Ukazuje także spustoszenie duchowe, jakiego dokonał w psychice narodu komunizm, któremu jednak nie udało się do końca zabić w ludziach pragnienia Boga, głodu wiary, odradzającego się dziś z wielką siłą. Autor, z właściwą sobie ciekawością świata i drugiego człowieka, pisze też o innych wyznaniach, kulturach i narodowościach, z którymi zetknął się w czasie swojej pracy misyjnej. Książka jest fascynującym świadectwem niezwykłego człowieka, dla którego misje, głoszenie Ewangelii na terenach dawnego ZSSR, stały się sensem życia, ale także wielką przygodą.


Zakirov, Khatyn, Smolensk

ZAMIAST WSTĘPU.

@maruda

Właśnie skończyłem czytac jego książkę pt. Obcy element (dopiero co się ukazała). Nie sposób się oderwac. Lektura na jeden dzień, najlepiej wolny. Znakomicie opisuje dzieciństwo i młodośc w Azji Środkowej. Bieda PRL-owska, nacisk ideolo nieco jednak większy. Bardzo ciekawy opis służby w Afganistanie. Ciekawie też pisze o glasnosti widzianej z perspektywy rosyjskiej prowincji i wiadomej instytucji. A w tym wszystkim obraz dojrzewania do odkrycia prawdy o represjach stalinowskich wobec Rosjan i Polaków. Z zażenowaniem czytałem ostatni rozdział o jego życiu w Polsce. Krótko mówiąc, wstyd mi.
Pozdrawiam


i co z tego

że wykonał pan dużą pracę żeby wymienić prawie wszystkie kontrowersje dotyczące katastrofy smoleńskiej jeżeli dotrze to do kilkuset osób w Polsce ,a media zajmą się tym co powiedział Palikot.Większość polskich dziennikarzy to dno.Za obecny stan polskiej demokracji odpowiadają Michnik ,Lis i Żakowski.Jeżeli nie zdołamy uświadomić opinii publicznej kim oni są i kim są ludzie rządzący Polską czeka nas upadek RP.Patrząc na wyniki wyborów prezydenckich większość narodu nie zasługuje na własne państwo.Przykro mi to pisać ale mam nadzieję,że moje wnuki znajdą swoje miejsce w innej części świata.

*******************

Zyski zamachowców

Aktualizacja 20 lipca 2010 roku. 
************************************************************************************************
Odkryjmy co się stało i jak się stało a sprawca/y sam wyjdzie z mgły.
Od samego początku miałem przypuszczenia co do sprawców, ale nie chciałem aby pogoń za nimi przysłoniła e-śledztwo. Z doświadczenia wiem, że aby prowadzić sprawne badania, trzeba panować nad emocjami. Dlatego pomijając małe wyjątki, cały czas unikałem rozmów na ten temat. Jednak wraz z postępami e-śledztwa sprawcy coraz bardziej byli widoczni. Ukazywali swoje oblicze w fałszywych informacjach prasowych, bierności, zakłamaniu. Przyglądałem się im i milczałem. Będę milczał aż do samego końca, bo nie ja, ale prawda osądzi tych, którzy zamordowali 96 osób. Ja mam tylko pracować nad prawdą,  a ona będzie oświetlała każdy najciemniejszy zakamarek, gdzie jest ukryte kłamstwo i gdzie ukrywają się sprawcy.
Jeszcze raz przypominam: Odkryjmy co się stało i jak się stało, a winny sam wyjdzie z mgły.
————————————————————————————————————————
Analiza możliwych ostatnich działań.
Przedstawiam na początku możliwą chronologię czasową:
2008/2009
Wśród byłych agentów SB, WSI oraz oligarchów PRL trwają intensywne rozmowy na temat likwidacji przeciwników politycznych, którzy stanowią zagrożenie dla bezprawnych interesów ludzi wywodzących się z PRL-u.
Jesień 2009. Najprawdodpodobniej 1 września 2009 roku – Sopot.
Zapada decyzja o przeprowadzeniu zamachu podczas uroczystości w Katyniu. Strona polska prosi przyjaciół ze starej KGB o zabezpieczenie akcji i o późniejsze tuszowanie sprawy. Strona rosyjska się zgadza licząc na odzyskanie strefy wpływów oraz zyski z umowy gazowej.
Grudzień 2009
Zapada decyzja o wspólnej akcji. Powstaje duet: SB-KGB. Rozpoczynają się intensywne przygotowania.
Marzec 2010
Prezes NBP podejmuje niespodziewaną decyzję o likwidacji linii kredytowej. Lobby finansowe jest silnie zaniepokojone. Powstają kolejne publikacje również w mediach zagranicznych o planach Polski co do rezygnacji z linii kredytowej.
marzec/kwiecień 2010
polacy z SB/WSI proponują przedstawicielom lobby finansowego likwidację S.Skrzypka w zamian za pewną sumę pieniędzy. Lobby finansowe się zgadza. polacy z SB/WSI „zapominają” poinformować stronę rosyjską o dołączeniu się do spisku grupy finansowej.
10.04.2010
W Smoleńsku ginie 96 osób. Wykonawcami akcji są polacy. Rosjanie zabezpieczają teren i tuszują ślady.
Połowa maja 2010
Konferencja w MAK.
Zapisy rozmów zostają sfałszowane. Współpraca polsko-rosyjska w tuszowaniu zamachu przebiega znakomicie.
Koniec maja 2010
Rosjanie odkrywają, że w sprawie Smoleńska był trzeci gracz- lobby finansowe. Obawiają się kompromitacji i tego, że polacy wprowadzili ich w pułapkę. Niepokoją ich też komunikaty Unii Europejskiej w sprawie umowy gazowej oraz dziwne zachowanie polskich władz. Niespodziewanie dla wszystkich postanawiają przekazać polskiej stronie stenogramy. Polska strona naiwnie wierzy, że są one znakomicie podrobione. Niestety dla pomysłodawców zamachu stenogramy wskazują na fałszerstwo i zamach.
21 czerwca
Dzień po I turze wyborów. Rosjanie obawiają się, że wygra J.Kaczyński. Postanawiają zwrócić Polsce część akt spraw, które naprowadzają na wykonawców i zleceniodawców akcji- polakow. Rosjanie z KGB przestają ufać polakom.
Tak więc jeszcze raz podsumowując możliwe, że Rosja jest wystraszona ponieważ podejrzewa, że mogła zostać „oszukana” przez polskich przyjaciół (towarzyszy). Polscy towarzysze najprawdopodobniej zapomnieli poinformować Rosję, że chcą sobie zarobić dodatkowe pieniądze na katastrofie. Rosja boi się, że grupa lobby finansowego chce ją skompromitować i załatwić swoje interesy. Rosja obawia się też, że umowa gazowa, która miała być zapłatą za pomoc w zamachu zostanie anulowana.
Scenariusz 10.04.2010 mógł być taki, że na prośbę towarzyszy z Polski, Rosjanie (KGB/GRU) zgodzili się zabezpieczyć akcję i tuszować ślady. Zleceniodawcami i wykonawcami akcji byli polacy z PRL (SB,WSI).
Później Rosjanie zorientowali się, że był trzeci gracz – sponsor akcji (polacy z PRL chcieli zarobić i zwrócić sobie koszty). W związku z tym, że Rosja ma swoich oligarchów i nie potrzebuje konkurencji zachodnich oligarchów straciła zaufanie do polaków i postanowiła zwrócić polakom zapisy rozmów (stenogramy).
Gdy Rosjanie po pierwszej turze zorientowali się, że w Polsce może wygrać J. Kaczyński postanowili zwrócić część akt. Niech Ci, którzy tego dokonali się męczą. Rosjanie chcą pozbyć się problemu, bo przestali ufać polakom.
Na pomoc przybył teraz trzeci gracz z akcji. Co będzie dalej…?
Uważam, że jest to dobry znak. Oznacza, że wśród całej trójki (KGB, SB oraz lobby finansowe) są zgrzyty. Przestają sobie ufać i się boją. Wkrótce zaczną się oskarżać i zrzucać na siebie odpowiedzialność. Polacy chcieli zarobić przy okazji zamachu, a mogą stracić wszystko. Chciwość kolejny raz zgubi ludzi i dobrze, bo gdyby nie chciwość, może nigdy nie dowiedzielibyśmy się pełnej prawdy co się stało. A tak przy okazji kolejny raz potwierdza się przysłowie, że zło zgubi samego siebie.
***************************************************************************************************************
Postanowiłem dodać tą podstronę by mieć cały czas wgląd dlaczego i dla kogo to robimy. Od samego początku główną silą motywującą mnie do działania jest pamięć o ofiarach katastrofy z 10.04.2010. Nie byłem zwolennikiem PiS ani zmarłego prezydenta, lecz ogrom i sposób tragedii spowodował, że zmieniłem sposób patrzenia na wiele spraw.
Gdy myślę o członkach załogi: stewardesach, pilotach oraz o pozostałych osobach, które zginęły w katastrofie to odczuwam smutek i ból, który mógłbyć ich udziałem. Mam świadomość, że 10.04.2010 marzenia wielu osób zostały przerwane w sposób nagły. Uważam, że w naszym życiu marzenia są najważniejsze, sam kieruję się drogą realizacji marzeń dlatego poprzez e-śledztwo chciałbym oddać hołd ich marzeniom.
                   Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim.
***********************************************************************************************************************
***********************************************************************************************************************
ROSJA – LOGISTYKA, ZABEZPIECZENIE AKCJI ORAZ ZACIERANIE ŚLADÓW.
JAKI INTERES W ZAMACHU MIAŁA ROSJA?
1. Rosja nigdy nie pogodziła się z utratą strefy wpływów. Liczyła, że je odzyska tak jak odzyskuje wpływy na Ukrainie oraz w pozostałych republikach.
2. Druga sprawa, gaz łupkowy. Wbrew pozorom duża część trafi najprawdopodobniej w ręce Rosjan, które wykupiły amerykanska firmę mającą kontrakt na gaz łupkowy w Polsce. Czyli Rosja weszła kuchennymi dziwami. Oddanie polskiego gazu w obce ręce skazuje Polskę na terminy wydobycia ustalone przez zagraniczne firmy. To zagraniczne firmy będą decydowały kiedy i jak wydobywać gaz łupkowy. Mogą przyspieszać ten proces ale także co jest ważne opózniać proces wydobycia.
Jak można wytłumaczyć informację, że odkrywamy gaz łupkowy który może zaspokoić potrzeby całej Europy a krótko przed zamachem podpisujemy umowę z Rosją aż do 2037 roku na dostarczanie rekordowej ilości gazu?
10.04.2010 zginęło większość przeciwników tej umowy, którzy byli także zarazem zwolennikami odzyskania kontroli nad polskim gazem łupkowym.
Gaz łupkowy to nie tylko USA ale przede wszystkim Rosja. Gdyby Polska przejęła kontrolę nad polskim gazem łupkowym to mógłby to być koniec Rosji. Najprawdopodobniej poniosłaby ogromne straty, gdyż sprzedaż gazu jest jednym z głównych zródeł wpływów do rosyjskiego budżetu.
Rosja najprawdopodobniej zastała skuszona a zarazem jest teraz szantażowana tą umową, czyli polska strona mogła powiedzieć: my podpisujemy umowę utrzymujące wasze profity z eksportu gazu a wy zapewniacie logistykę i pomoc w przeprowadzeniu zamachu na delegację prezydenta RP. Będziecie także tuszowali i zacierali ślady zamachu.
Jednak jak pokazały wydarzenia z maja i czerwca 2010 pojawiły się zgrzyty wśród dotychczasowych wspólników. Świadczą o tym przekazane w sposób niespodziewany i zaskakujący stenogramy zapisu rozmów załogi Tu-154m. Stenogramy te zostały nieudolnie sfałszowane i praktycznie udowodniły zamach przy użyciu fałszywych mobilnych nadajników NDB. Powody napięć wśród dawnych wspólników mogą byc różne. Jednym z powodów może być odkrycie przez Rosjan, że w Smoleńsku był „trzeci gracz”  tzn. Polska nawiązała współpracę z grupą, która pózniej stała się sponsorem akcji, gdyż była zainteresowana likwidacją prezesa NBP S.Skrzypka.
Poniżej przedstawiam skrót wydarzeń związanych z niespodziewaną a zarazem wyjątkowo dziwną umową gazową pomiędzy Rosją a Polską

CZĘŚĆ PIERWSZA – WY POMAGACIE I ZACIERACIE ŚLADY A MY PODPISUJEMY.

19 lipca 2009 roku.
Prezydent L.Kaczyński rozpoczyna zainteresowanie kontraktami gazowymi.
Prezydent chce znać szczegóły w sprawie kontraktów gazowych
Prezydent zwrócił się do rządu o udostępnienie kontraktu na skroplony gaz z Kataru, oraz instrukcji na negocjacje z Gazpromem - nieoficjalnie dowiedział się ’Wprost". 
Oba wnioski trafiły na biurko premiera Donalda Tuska.

1 wrzesień 2009
Gaz i Katyń.
Premier D.Tusk zmienia plany wizyty i zabiera W.Putina na samotną 30 minutową przechadzkę po sopockim molo.
Półgodzinnym spacerem po sopockim molo rozpoczęło się spotkanie Donalda Tuska i Władimira Putina. Premierzy rozmawiali o współpracy gospodarczej. Tusk poruszył też sprawę katyńską.
Po spotkaniu „w cztery oczy” premierów, zaplanowano rozmowy z udziałem delegacji obu rządów w hotelu Sheraton. Nie doszło jednak do nich. Szef gabinetu premiera Tuska Sławomir Nowak wyjaśnił, że zmiany w harmonogramie spotkania spowodowane są nieplanowanym, porannym spacerem obu premierów po molo w Sopocie.
W.Putin i D.Tusk rozmawiają przez 30 minut w cztery oczy bez udziału tłumaczy i dziennikarzy.
Jest to sytuacja bardzo rzadka w świecie polityki.
Teraz wiem dlaczego, tu jest tak pięknie – zachwycał się premier Władimir Putin po nieoczekiwanym początku spotkania z Donaldem Tuskiem, czyli przechadzce po sopockim molo. Jednak spacer miał swoją cenę – z braku czasu odwołano planowane rozmowy polskiej i rosyjskiej delegacji.
O czym w cztery oczy rozmawiali odcięci od dziennikarzy przez kordon ochroniarzy szefowie rządów polskiego i rosyjskiego?Nie wiadomo.
O czym rozmowa?  
O czym rozmawiali w cztery oczy Putin i Tusk?
 Rzecznik rządu Paweł Graś już kilka dni temu nie wykluczał, że „jednym z tematów rozmowy może być” sprawa zbrodni katyńskiej. 
- Premier znany jest z tego, że jeśli chodzi o prawdę historyczną, nie owija w bawełnę – mówił 26 sierpnia w TVN24 Graś. Z drugiej strony szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapowiadał na początku sierpnia, że rozmów o trudnej historii nie będzie, ponieważ „jest całe mnóstwo innych tematów”.

Są nimi przywrócenie ruchu w Zatoce Pilawskiej, a przede wszystkim dostawy ropy dla Polski i nowy kontrakt gazowy. (cytaty z artykuły TVN24)

27 wrzesień 2009 roku
D.Tusk i W.Putin spotkają się w Katyniu. Pomysł strony polskiej.
Informacja pochodzi z dobrze poinformowanego kompetentnego źródła. Spotkanie byłoby kulminacyjnym punktem obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej. Jak się dowiedzieliśmy, strona rosyjska pozytywnie odniosła się do pomysłu. 

Listopad 2009 r. 
Lech Kaczyński przeciwny nowej umowie gazowej.
Prezydent Lech Kaczyński nazwał w środę „wysoce dyskusyjnymi” rozwiązania zawarte w długoterminowej umowie gazowej, którą Polska negocjuje z Rosją. Zdaniem prezydenta kontrakt ten utrudni budowę gazoportu.
L. Kaczyński zaznaczył, że umowa z Gazpromem ma być zawarta aż na 28 lat, a poziom dostaw z Rosji w połączeniu z krajowym wydobyciem pokryje 100 proc. polskiego zapotrzebowania. „To wszystko napawa mnie głębokim niepokojem” – dodał. 
 † Lech Kaczyński zginął 10.04.2010 roku w Smoleńsku.

Listopad 2009
Poseł Aleksandra Natalli-Świat przeciwna umowie gazowej.
- Rząd PO-PSL chce uzależnić Polskę od jednego dostawcy- podkreśliła wiceszefowa PiSAleksandra Natalli-Świat na konferencji prasowej w Sejmie.
† Posłanka Aleksandra Natalia-Świat zginęła 10.04.2010 roku w Smoleńsku.

5 grudnia 2009
W.Putin spotka się z D.Tuskiem w kwietniu najprawdopodobniej przyjmie propozycję D.Tuska i przyleci w kwietniu 2010 roku do Katynia
Na kwiecień planowane jest spotkanie Władimira Putina i Donalda Tuska - poinformował radca ambasady Rosji Dmitrij Polianski.
Dyplomata podkreślił, że oprócz forum gospodarczego w Kaliningradzie w kwietniu przyszłego roku Rosję i Polskę czeka inne ważne wydarzenie - wspólne uroczystości upamiętniające rocznicę tragedii w Katyniu. Polianski nie podał szczegółów.
Znana rosyjska historyk, członkini rosyjsko-polskiej Komisji ds. Trudnych, profesor Inessa Jażborowska z Rosyjskiej Akademii Nauk nie wykluczyła w ubiegłym miesiącu,żePutin przyjmie propozycję Tuska iwiosną 2010 roku, w 70. rocznicę mordu NKWD na polskich oficerach, przyjedzie do Katynia, aby uczcić ich pamięć.

11 grudnia 2009 roku.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego przeciwny nowej umowie gazowej.
W swoim wystąpieniu nawiązał do założeń Strategii Bezpieczeństwa Narodowego podkreślając, że wśród zagrożeń bezpieczeństwa o charakterze zewnętrznym największe znaczenie ma uzależnienie polskiej gospodarki od dostaw surowców energetycznych z jednego źródła, a aby temu zagrożeniu przeciwdziałać należy dążyć m.in. do zapewnienia alternatywnych źródeł energii i zróżnicowanego zaopatrzenia w surowce energetyczne.
Szef BBN zwrócił również uwagę na fakt, że nie znamy jeszcze wyniku prowadzonych obecnie przez administrację rządową i PGNiG negocjacji w sprawie aneksu do umowy międzyrządowej i kontraktu na dostawy gazu z Federacji Rosyjskiej. Odnosząc się do dotychczasowych oświadczeń przedstawicieli rządu i PGNiG w tej sprawie Aleksander Szczygło stwierdził, że przedłużenie umowy międzyrządowej o 28 lat nie będzie sukcesem, tylko związaniem Polski niekorzystnym politycznym zobowiązaniem aż do roku 2037.
Szef BBN Aleksander Szczygło zginął 10.04.2010 w Smoleńsku.

14 Grudzień 2009 r.
Kancelaria prezydenta przeciwna umowie gazowej.
Polska będzie jedynym państwem w Unii Europejskiej, w którym to rząd podpisuje z rządem obcego państwa 28-letnie zobowiązanie na odbiór 10,25 mld m3 gazu. To blisko 2,8 mld m3 odbieranego gazu więcej aniżeli odbieramy teraz w ramach kontraktu jamalskiego – uważa Janusz Kowalski członek zespołu ds. bezpieczeństwa energetycznego, Kancelaria Prezydenta RP.
Wykaz osób z kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego które zginęły w Smoleńsku.
 †Handzlik Mariusz,          Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP 
Jankowski Dariusz,       Biuro Obsługi Kancelarii Prezydenta RP 
Mamińska Barbara,       Dyrektor w Kancelarii Prezydenta RP 
Stasiak Władysław,       Szef Kancelarii Prezydenta RP 
Wypych Paweł,               Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP

Styczeń 2010
Umowa gazowa podpisana.
Podpisane wczoraj porozumienie między PGNIG-iem Gazpromem oraz Europolgazem przewiduje przedłużenie kontraktu jamalskiego do 2037. Zakłada także możliwość zwiększenia dostaw tego paliwa do naszego kraju do blisko 10 miliardów 200 milionów metrów sześciennych.

Styczeń 2010 roku.
Komentarze dotyczące umowy gazowej z Rosją.

21 styczeń 2010 roku.
Rząd RP D.Tuska chce umorzyć Gazpromowi 1,2 miliarda złotych długu. Prezes EuRoPol się broni. Rząd planuje zmiany w zarządzieEuRoPol Gaz.
Kancelaria prezydenta L.Kaczyńskiego grozi komisją śledzczą jeśli dług zostanie umorzony a umowa gazowa zostanie podpisana.
Już w grudniu 2009 r. Michał Kwiatkowski pełniący z ramienia PGNiG funkcje prezesa zarządu EuRoPol Gaz kategorycznie odmówił ministrowi skarbu państwa wyrażenia przez niego zgody na umorzenie Gazpromowi ponad miliard złotych długu, pochodzącego z zaniżonych przez Gazprom opłat za przesył gazu w latach 2006- 2009. Zgoda na umorzenie zobowiązań Gazpromu, który kwestionuje suwerenność Rzeczpospolitej lekceważąc decyzje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, to działanie na szkodę spółki zagrożone karą pozbawienia wolności do lat dwóch – mówi portalowi wnp.pl Janusz Kowalski, członek Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego, Kancelaria Prezydenta RP.
Jeżeli konsekwencją środowych decyzji o zmianie przedstawicieli w EuRoPol Gaz i narzuceniu rosyjskiej kontroli zarządowi tej spółki będzie umorzenie kolosalnego długu rosyjskiemu monopoliście oraz podpisanie niekorzystnej umowy gazowej z Moskwą, można przypuszczać, że sprawa prędzej czy później stanie się przedmiotem zainteresowania prokuratury i sejmowej komisji śledczej. Warto też pamiętać, że strata spółki EuRoPolGaz nie może być „wyrównywana” zwiększeniem przychodów innego podmiotu gospodarczego, np. PGNiG – zauważa Kowalski.

25 stycznia 2010 roku.
Polska umorzy wielki dług Gazpromu, który wynosi 1,2 miliarda złotych.
Rosjanie nie będą usieli oddać nam 1,2 miliarda złotych za transfer gazu. Rząd chce bowiem umorzyć dług Gazpromu. Co dostaniemy w zamian? Według rosyjskich ekspertów gazowy koncern opuści nam ceny… o jeden procent. Rosjan taki rabat będzie kosztował grosze, a w zamian za to pozbędą się długów i, po podpisaniu umowy, uzależnią nas od swojego gazu.
Komentarze publicysty:
Aleksnader Ścios.

3 luty 2010 roku.
Kontynuacja spotkania w Sopocie – początek gry. W.Putin zaprasza D.Tuska do Katynia co było incjatywą obu premierów.
Premier Rosji Władimir Putin zaprosił Donalda Tuska na kwietniowe uroczystości 70. rocznicy mordu katyńskiego.Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, Tusk przyjął zaproszenie.
Według rzecznika polskiego rządu Pawła Grasia, dzisiejsze zaproszenie to naturalna konsekwencja zeszłorocznego spotkania Tuska z Putinem w Sopocie. W tej sprawie żadnych specjalnych zabiegów ze strony dyplomacji polskiej nie było.To była inicjatywa obu panów premierów– podkreślił Graś.

10 luty 2010 roku
Rząd zatwierdził umowę gazową z Rosją.  
Rada Ministrów zatwierdziła umowę gazową z Rosją – poinformował w środę rzecznik rządu Paweł Graś. Chodzi m.in. o zwiększenie dostaw gazu do Polski, przedłużenie obowiązywania umowy gazowej oraz o rozliczenia za tranzyt gazu przez Polskę na zachód Europy. Uchwała rządu zatwierdza przygotowane w grudniu porozumienie międzyrządowe dotyczące dostaw gazu z Rosji do Polski.
27 stycznia PGNiG zawarło w Moskwie porozumienie z Gazprom Export w sprawie zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,2 mld m3 rocznie oraz przedłużenia ich do 31 grudnia 2037 roku
Dokument między firmami ma wejść w życie po udzieleniu zgód przez organy korporacyjne obu firm. Miały one na to maksymalnie dwa tygodnie. Ten czas kończy się właśnie w środę. Porozumienie firm wraz z porozumieniem międzyrządowym stanowi pakiet uzgodnień dotyczących polsko-rosyjskich relacji gazowych.

11 luty 2010 roku.
Rząd Donalda Tuska akceptuje nową umowę gazową z Rosją oraz umorzenie 1.2 miliarda złotych długu Gazpromu.
Rząd i PGNiG zaakceptowały porozumienie z Gazpromem i EuRoPol Gazem
Chodzi m.in. ozwiększenie dostaw gazu do Polski,przedłużenie obowiązywania umowygazowej oraz orozliczenia za tranzyt gazu przez Polskę na zachód Europy.

18 luty 2010 roku.
Doradca prezydenta: EuRoPol Gaz straci co najmniej 14 mld zł zysku
Doradca Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oświadcza, że podpisanie nowej umowy gazowej z Rosją ustalającej nowy zysk spółki EuRoPol gaz spowoduję ogromne straty polskiej społki.
Liczby nie kłamią. Porozumienie w sprawie zysku spółki oznacza miliardy złotych oszczędności dla Gazpromu, czyli pozbawienie polskiej spółki ogromnych pieniędzy. To klęska – powiedział wnp.pl Janusz Kowalski, członek Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego z Kancelarii Prezydenta RP 

23 luty 2010 roku.
Doradca szefa BBN krytykuje rząd za politykę związaną z dostawą rosyjskiego gazu.
Szef BBN Aleksander Szczygło zginął 10.04.2010 w Smoleńsku.

3 marca 2010 roku
W.Putin daje D.Tuskowi propozycje rozdzielenie uroczystości w Katyniu.
Z nieoficjalnych informacji tygodnika "Wprost" wynika, że nie jest pewne, iż Donald Tusk oraz Lech Kaczyński wezmą udział w tych samych obchodach rocznicowych w Katyniu. Uroczystości zaplanowano na 10 kwietnia. Informację tą potwierdza Informacyjna Agencja Radiowa.
Właśnie tego dnia odbędzie się centralna część obchodów. Wezmą w niej udział m.in. przedstawiciele rodzin katyńskich. Przybędą one na teren cmentarza specjalnym pociągiem z Polski.

Prezydent i premier nie uczczą razem polskich oficerów zamordowanych w Katyniu - informuje IAR. Premier
Donald Tusk wraz z premierem Rosji Władimirem Putinem wezmą udział w uroczystościach na cmentarzu w Katyniu 7 kwietnia. PrezydentLech Kaczyński weźmie udział w uroczystościach 10 kwietnia
Z ustaleń tygodnika wynika, że premier Tusk nie potwierdził jeszcze oficjalnie swojego udziału w obchodach organizowanych 10 kwietnia. Powodem tej zwłoki ma być nieoficjalna propozycja, jaka padła ze strony rosyjskiego premiera, Władimira Putina.
Szef rosyjskiego rządu miał zaproponować, aby premierzy Polski i Rosji pojawili się wspólnie w Katyniu nie 10, a 7 kwietnia.
Dziennikarze "Wprost" twierdzą, iżostateczna decyzja co do udziału Donalda Tuska w obchodach katyńskich zapadnie prawdopodobnie dopiero w przyszłym tygodniu. To właśnie wtedy do Moskwy wybiera się polska grupa robocza zajmująca się organizacją obchodów.

4 marca 2010 roku
D.Tusk nie czekał na grupę roboczą. Podjął decyzję samodzielnie. Jedzie do Katynia 7 kwietnia. Uroczystości rozdzielone.
To już pewne. Tusk jedzie do Katynia. Premier Donald Tusk będzie w Katyniu 7 kwietnia na zaproszenie szefa rosyjskiego rządu Władimira Putina - poinformował szef kancelarii premiera Tomasz Arabski. Arabski zapowiedział, że 7 kwietnia dojdzie do spotkania bilateralnego Tuska i Putina i dyskusji na temat spraw bieżących.

07 kwietnia 2010 roku.
Umowa gazowa w przyszłym tygodniu.
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział w poniedziałek, że rządowa umowa gazowa między Polską a Rosją powinna być podpisana w przyszłym tygodniu. „Pracujemy nad technicznym uzgodnieniem terminu, to może być w tym tygodniu, ale raczej spodziewałbym się tego po długim weekendzie majowym” – powiedział dziennikarzom w poniedziałek Pawlak.

07 kwietnia 2010 roku.
D.Tusk rozmawia w cztery oczy z W.Putinem.
Obaj premierzy porozmawiają też w cztery oczy i zjedzą razem lunch. Zaplanowano też wspólną konferencję prasową obu przywódców 
Rozmawialiśmy ze sobą o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości jak przyjaciele– mówi Donald Tusk.

07 kwietnia 2010 roku
Rosja wyraża zgodę na propozycję rządu D.Tuska.
Po środowych uroczystościach rocznicowych w Katyniu Władimir Putin umówił się z Donaldem Tuskiem na długoterminowe dostawy do Polski rosyjskiego gazu.
Rosyjski premier poinformował na konferencji prasowej w Smoleńsku, że dostawy do Polski gazu będą zapewnione do 2037 roku, a kontrakt tranzytowy na dostawy gazu do Europy – do 2045 roku. - Strona polska od dawna wysuwała tę sprawę- podkreślił Putin.
Umowa Gazowa w zamian za…

Smoleńsk 10 kwietnia 2010 roku.  
Najwięksi przeciwnicy umowy gazowej z Rosją oraz zwolennicy suwerenności Polski w zakresie surowców energetycznych oraz finansów (linia kredytowa) giną w katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

20 kwietnia 2010 roku.
Michał Kwiatkowski, przeciwnik umorzenia długu Gazpromowi i podpisania nowej umowy gazowej z Rosją został odwołany ze stanowiska.

21 kwietnia
Nowa umowa gazowa zostanie podpisana w przyszłym tygodniu. Zarząd EuRoPol gazu zmieniony.
W przyszłym tygodniu rządy Polski i Rosji podpiszą gazowy kontrakt stulecia. A wczoraj zmieniono zarząd polsko-rosyjskiej spółki – właściciela tranzytowej rury do Niemiec
Rychłe podpisanie gazowej umowy zapowiedział premier Rosji Władimir Putin po rozmowach 7 kwietnia w Katyniu z premierem Donaldem Tuskiem. W rozmowie tej uczestniczył wicepremier Igor Sieczyn, który podpisze umowę w imieniu Rosji. Z polskiej strony będzie ją sygnować wicepremier Waldemar Pawlak. – Ustalany jest termin podpisania umowy – poinformowało wczoraj “Gazetę” biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki. Ale pisma, o którym mówił prof. Rychlicki, resort jeszcze nie ma.
Na podstawie umowy rządów PGNiG ma do 2037 r. sprowadzić z Rosji gaz za 100 mld dol. To jeden z największych kontraktów na sprzedaż gazu podpisanych dotąd przez Gazprom.
Przed sygnowaniem nowych kontraktów PGNiG i Gazprom wprowadzają nowe porządki w EuRoPol Gazie. Wczoraj dokończono walne zgromadzenie akcjonariuszy tej spółki, które zawieszono przed miesiącem w oczekiwaniu na podpisanie umowy przez rządy. Na walnym wymieniono polskich członków zarządu spółki. 

5 maja 2010 roku
Komisja Europejska zaniepokojona nową umową gazową. Początek spięć.
Ustalenie terminu podpisania polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego ws. dostaw gazu do Polski jest czasowo wstrzymane – poinformowała w środę PAP szefowa biura prasowego resortu gospodarki Agnieszka Gapys. Resort wyjaśnia pytania KE w tej sprawie.

06 maja 2010 roku
Unia Europejska zadowolona z opóźnienia umowy Polski z Rosją 
Wiemy o ogłoszeniu opóźnienia umowy. Komisja wita tę zapowiedź z zadowoleniem, ponieważ daje ona możliwość przedyskutowania naszego punktu widzenia. Uważamy, że nasze zastrzeżenia powinny być wzięte pod uwagę – powiedziała rzeczniczka KE ds. energii Merlen Holzner.sprawdzić, czy są one zgodne, czy nie, z prawem UE. Bez tego nie możemy powiedzieć, czy występuje zagrożenie niezgodności z prawem UE – dodała 
- W kwietniu wysłaliśmy list do polskiego rządu, w którym wyraziliśmy bardzo jasno nasz niepokój, że to porozumienie może nie być zgodne z prawem UE. Poprosiliśmy też o przesłanie nam handlowego porozumienia między PGNiG a Gazpromem, tak byśmy mogli się przyjrzeć szczegółom…

19 maja 2010 roku.

Czy to Nowy „ekspert prawa Unii Europejskiej” i polskiej konstytucji?

Wiceszef Gazpromu: umowa gazowa Polski z Rosją zgodna z prawem UE

http://www.wprost.pl/ar/195751/Wiceszef-Gazpromu-umowa-gazowa-Polski-z-Rosja-zgodna-z-prawem-UE/

Porozumienie dotyczące dostaw rosyjskiego gazu do Polski jest zgodne z prawem Unii Europejskiej, prawem polskim i rosyjskim – powiedział w środę na Uniwersytecie Warszawskim wiceprezes Gazpromu Aleksander Miedwiediew. 

23 maja 2010 roku.
Umowa gazowa z Rosją. Czy rząd D.Tuska chce złamać prawo konstytucyjne?

26 czerwca 2010 roku.
Ustalenie terminu podpisania polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego zwiększającego dostawy gazu do Polski jest czasowo wstrzymane – poinformowała szefowa biura prasowego resortu gospodarki Agnieszka Gapys.

27 czerwca 2010 roku
Bronisław Komorowski w debacie prezydenckiej uchyla się od jasnej odpowiedzi na temat umowy gazowej z Rosją.

29 czerwca 2010 roku
Umowa gazowa z Rosją to kwestia tygodni.
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak sądzi, że podpisanie umowy gazowej z Rosją może być kwestią kilku tygodni.

29 czerwca 2010 roku.
Czy Bronisław Komorowski kłamał czy nie wiedział?
Odpowiadając na pytanie Joanny Lichockiej w niedzielnej debacie B. Komorowski zapewniał, że umowa z Gazpromem nie jest podpisana i można ją negocjować. Okazało się, że ją podpisaliśmy.
Dziennikarka podważała sens podpisywania umowy na okres 20 lat w chwili, gdy nie wiemy, czy jak wielkie złoża gazu łupkowego posiadamy.
- Dobrze pani zauważyła, że chodzi o umowę negocjowaną, a nie podpisaną – ripostował marszałek. I brnął dalej: – Trzeba równolegle prowadzić negocjacje z dostawcami gazu klasycznego i jednocześnie budować szanse na pozyskanie gazu łupkowego. Jak się okaże, że jest jedno i drugie, to musimy zrobić to, co zrobili Niemcy – mieć możliwość renegocjowania umowy ze stroną rosyjską, albo będziemy mieli szansę jej niepodpisywania – tłumaczył.
Umowy jednak negocjować się nie da. Zawarliśmy ją na 20 lat – informuje dziennik Rzeczpospolita. – Podpis złożył zarząd PGNiG. Możliwa jest jej renegocjacja. – Na to muszą się jednak zgodzić Rosjanie.

PODSUMOWANIE:
Rosja najprawdopodobniej zdezorientowana niespodziewanymi dziwnymi wypowiedziami polskiego rządu po 05 maja 2010 roku postanowiła przestać zacierać ślady związane z zamachem w Smoleńsku i 1 czerwca dość niespodziewanie postanowiła przekazać polskiej stronie stenogramy zapisów rozmów załogi Tu-154m. Stenogramy te były niedopracowane a rząd D.Tuska kierując się naiwnością i nie mając podstawowej wiedzy z logiki i matematyki zawierzył E.Klichowi, którego logika a w zasadzie jej brak był szczególowo analizowany na jednej z podstron tego bloga.
Czuje, że rząd D.Tuska uważał, że naród Polski tej wiedzy nie miał i kierowany nonszalancją i naiwnością postanowił opublikować te zapisy.
Wątek umowy gazowej z Rosją jest jeszcze nie zakończony. Trzeba uważnie śledzić informację związane z tym tematem, gdyż stanowią one o przyszłości Polski i kryją za sobą mroczne tajemnice.
STRATY POLSKI NA SKUTEK UMOWY GAZOWEJ Z ROSJĄ wynoszą 15 MILIARDÓW ZŁOTYCH
********************************************************************************************************
TRZECI GRACZ – LOBBY FINANSOWE
Przypuszczalnie dwa dni przed drugą turą wyborów prezydenckich w Polsce zawitał prawdopodobny przedstawiciel dodatkowego sponsora akcji „Smoleńsk”. Dadatkowy sponsor był zainteresowany szybką zmianą na stanowisku prezesa NBP. Prezes NBP Sławomir Skrzypek w marcu 2010 roku ogłosił kilka ważnych informacji. Informacje te prawdopodobnie nie były mile widziane przez pewną grupę osób. Grupa przygotowująca zamach, kierowana chciwością, postanowiła sobie zwrócić koszty oraz być może zarobić na akcji, więc w ostatniej chwili z duetu stworzyła tercet.
Najprawdopodobniej nie poinformowała o tym współpracownika, który miał zajmować się zabezpieczeniem akcji oraz tuszowaniem i usuwaniem śladów. Chciwość zleceniodawcy i wykonawcy najprawdopodobniej przyczyni się do klęski grupy odpowiedzialnej za zamach w Smoleńsku.
Jednak zanim wejdę w szczegóły, chciałbym szerzej przedstawić trzeciego gracza, omawiając bardzo ważny wątek linii kredytowej przed oraz po katastrofie z dnia 10.04.2010 roku.
Na początku wyjaśnię krótko, czym jest linia kredytowa. Linia kredytowa są to wirtualne pieniądze, które znajdują się w posiadaniu Międzynarodowego Funduszu Walutowego. MFW obiecuje pożyczyć Polsce 20 mld dolarów I za tą obietnicę Polska musi płacić 60 mln dolarów rocznie. MFW straszy, że jeśli jakiś kraj nie zapłaci za linię kredytową, to może stać się celem ataku spekulantów, którzy zaatakują gospodarkę. W życiu codziennym nazywa się to szantaż, ale w życiu polityczno-ekonomicznym takie działanie, to propozycja nie do odrzucenia.
Polska uruchomiła taką linię kredytową w 2009 roku, jednak Prezes NBP postanowił nie odnawiać tej linii i zrezygnować z niej w maju 2010 roku. Podsumowując, prezes NBP S. Skrzypek odmówił płacenia 60 mln dolarów (około 200 mln złotych rocznie) za pieniądze, których Polska nigdy nie miała w ręku.
Dlatego pewna grupa była bardzo niezadowolona z decyzji Sławomira Skrzypka. Grupa ta obawiała się, że za przykładem Polski pójdą inne kraje i skończy się najlepszy biznes na planecie.

Poniżej przedstawiam podsumowanie działań związanych z polską linią kredytową.

Działania przed 10.04.2010 roku.

Marzec 2010
Prezes NBP S. Skrzypek chce zrezygnować z linii kredytowej.
 “…NBP już na początku marca br. sygnalizował, że uważa odnowienie elastycznej linii kredytowej (tzw. FCL) za niepotrzebne. Jednakże przedstawiciele Ministerstwa Finansów zapowiadali podjęcie rozmów z MFW w sprawie przedłużenia linii kredytowej…”
—————————————————————————————————————————
08 kwietnia 2010 roku.
Minister gospodarki popiera działania S. Skrzypka.
 ”…Polska gospodarka nie potrzebuje już elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego – wynika z wypowiedzi wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. W ten sposób wicepremier podziela opinię prezesa NBP Sławomira Skrzypka, a kwestionuje stanowisko ministra finansów Jacka Rostowskiego…”

 08 kwietnia 2010 roku.
Spór o kredyt z MFW: premier D. Tusk za przedłużeniem, minister gospodarki przeciw.
 „..Elastyczna linia kredytowa (FCL) to kolejna oś sporu między rządem a bankiem centralnym. Rząd chciałby przedłużenia dostępu do ponad 20 mld dol. kredytu z MFW. W maju kończy się umowa podpisana w 2009 r.
Z kredytu MFW nie skorzystaliśmy. Za dostęp do niego zapłacił NBP – około 180 mln zł. Dziś bank centralny uważa, że linia jest już nam niepotrzebna, bo gospodarka jest już w dużo lepszej kondycji. – Poza tym rezerwy walutowe zwiększyły się w ciągu roku o 17 mld dol., czyli niemal tyle, ile wynosi linia kredytowa – powiedział w czwartek wiceprezes NBP Witold Koziński…”
 ———————————————————————————————————————————
 10 kwietnia 2010 roku
Prezes NBP i szef RPP nie żyje. Co teraz?

(fot. PAP)
„…Sławomir Skrzypek, szef Narodowego Banku Polskiego oraz Przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu, który w sobotę rano rozbił się w Smoleńsku. Jego następcę powinien wybrać Bronisław Komorowski, który jako marszałek Sejmu przejął obowiązki głowy państwa…”
 —————————————————————————————————————————————
Linia kredytowa po 10.04.2010 roku.

30 kwietnia 2010 roku
Rząd się upiera a NBP broni strategii S. Skrzypka

05 maja 2010 roku.
Rząd się upiera a NBP broni strategii S. Skrzypka część 2.
“..Wiceprezes NBP Witold Koziński (na zdjęciu) zapewnia, że choć w ocenie banku centralnego przedłużenie linii kredytowej nie jest konieczne, nikt nie będzie przeszkadzał rządowi, jeśli ten zdecyduje się na taki krok.
W wypowiedziach członkowie rządu wielokrotnie zgłaszali chęć przedłużenia Elastycznej Linii Kredytowej, jednak jak dotąd gabinet Donalda Tuska nie wystąpił z takim wnioskiem…”

13 maja 2010 roku
Nowy prezes NBP przed wyborami? Komorowski rozpoczął konsultacje

21 maja 2010 roku
Sejm znowelizował ustawę o Narodowym Banku Polskim
 ”…Sejm jednogłośnie znowelizował w piątek ustawę o Narodowym Banku Polskim, która doprecyzowuje reguły zastępowania szefa banku centralnego m.in. w razie jego śmierci…”
 „..W głosowaniu udział wzięło 377 posłów. „W ten sposób ustabilizowaliśmy sytuację w Narodowym Banku Polskim po śmierci prezesa Skrzypka” – powiedział Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski tuż po zakończonym głosowaniu…”

27 maja 2010 roku
Bronisław Komorowski: Marek Belka kandydatem na szefa NBP 
 „…Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski poinformował w czwartek, że Marek Belka jest kandydatem na szefa Narodowego Banku Polskiego. Jego kandydatura będzie głosowana na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Belka zgodził się kandydować…”

10 czerwca 2010
Marek Belka wybrany nowym prezesem NBP
 „…Sejm bezwzględną większością głosów wybrał Marka Belkę na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego..”  

15 czerwca 2010 roku (5 dni przed wyborami)
Decyzja S. Skrzypka zmieniona. Marek Belka podpisuje wniosek o przedłużenie linii kredytowej.
 „…Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka i minister finansów Jacek Rostowski podpisali we wtorek wniosek o przedłużenie dostępu do elastycznej linii kredytowej (Flexible Credit Line) Międzynarodowego Funduszu Walutowego – poinformowała agencja PAP powołując się na źródło rządowe…”

16 czerwca 2010 roku
Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyjął polski wniosek.
 „…Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przyjął wniosek Polski o przedłużenie dostępu do elastycznej linii kredytowej funduszu (FCL) i zasygnalizował, że rozpatrzy go pozytywnie…”

16 czerwca 2010 roku.
Koszt linii kredytowej 200 milinów złotych rocznie.
 „…Około 60 mln dol. zapłaci polski rząd w tym roku za dostępność elastycznej linii kredytowej (FCL) Międzynarodowego Funduszu Walutowego – poinformował w środę na konferencji minister finansów Jacek Rostowski..”

16 czerwca 2010 roku.
Polska przekaże 115 mld zł na ratowanie krajów strefy euro?
„…Polska przekaże 115 mld zł na ratowanie krajów strefy euro?

Taką kwotę wyliczył bank Goldman Sachs opierając się na wysokości zebranych przez nasz kraj rezerw walutowych – pisze „Rzeczpospolita”…”

W czasie gdy prezesem Narodowego Banku Polskiego był Sławomir Skrzypek, Polska zdołała wypracować bardzo duże rezerwy walutowe, które pozwalały Polsce na rezygnację z linii kredytowej MFW.
06 listopada 2009 roku.
Rezerwy walutowe Polski największe w historii
„…Oficjalne aktywa rezerwowe Narodowego Banku Polskiego miały w końcu października wartość najwyższą w historii – było to niemal 56,4 mld euro…”
5 marca 2010 roku
REZERWY WALUTOWE POLSKI NADAL ROSNĄ
„…W końcu lutego stan oficjalnych aktywów rezerwowych liczonych w euro wyniósł ponad 62,6 mld euro, o 2,8 proc. więcej niż przed miesiącem.
Dane opublikowane 5 marca przez NBP potwierdzają, że Polska ma wysoki poziom rezerw walutowych. Rezerwy te są gwarantem bezpieczeństwa finansowego naszego kraju w relacjach zewnętrznych…”

02 lipca 2010 roku (dwa dni przed II turą wyborów prezydenckich)
Dodatkowa umowa sponsorska sfinalizowana.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy ogłosił, że Polska może już korzystać z elastycznej linii kredytowej na 20,43 mld dolarów. Minister finansów Jacek Rostowski uważa, że „ten dostęp w bardzo znaczący sposób ustabilizuje wahania kursowe złotego”. Dysponentem tych środków będzie rząd.

STRATA POLSKI W ZWIĄZKU Z PRZEDŁUŻENIEM NIEPOTRZEBNEJ LINII KREDYTOWEJ wynosi 200 MILIONÓW ZŁOTYCH ROCZNIE.
  
Podsumowanie:
Pomysłodawca, Zleceniodawca i wykonawca zamachu.
Polska- ludzie wywodzący się z służb specjalnych PRL.
(Analiza w przygotowaniu)
Co do ewentualnego szerszego kontekstu geopolitycznego to napewno ma on jakieś znaczenie, jednak ja stosuje zasadę małych kroków i etapów, które są zarazem poszczególnymi poziomami. Żeby pójść dalej trzeba wpierw przejść wcześniejsze poziomy. Dlatego uważam, że należy rozpocząć pracę od własnego podwórka.
Tak naprawdę żeby w pełni zrozumieć te wydarzenia powinno się wrócić aż do XVII wieku, czyli początku zdrad Polski przez polaków. Jednak myślę, że współczesnym początkiem genezy Smoleńska jest odwołanie J.Olszewskiego ze stanowiska premiera.
Zadziwiające jest to, że główni bohaterowie tamtego czasu są ogromnie aktywni w propagowaniu tezy o naciskach prezydenta na lądowanie w Smoleńsku. Są jak postacie, które wyłaniają się z mgły.
Postanowiłem rozpocząc tą analizę od roku 1992 roku gdyż uważam, że to wtedy zaczęła się walka o Polskę. Wydarzenia 10.04.2010 roku w Smoleńsku są przedłużeniem tej walki.
Sprawcy wyłaniają się z mgły.Fragmenty moich komentarzy z salonu24.
"...Może na początku wspomnę, że w swoich analizach staram się kierować socjologiczną zasadą unikania postaw ANTY lub PRO w stosunku do narodów, ras, wyznań itd.
W związku z tym staram się nie wysuwać przedwczesnych wniosków, podyktowanych moimi postawami wobec danych narodów ponieważ uważam, że mogą one dezorientować. Staram się z dystansem odczytywać pojawiające się fakty.."
Dlatego uważam, że wykonawcę i pomysłodawcę można odkryć po zaciekłych atakach, które przybierają różną formę i mają na celu ograniczenie możliwości wyjaśnienia Smoleńska. Ataki te trwają cały czas, obejmują moblizację wszystkich sił (byłych i współczesnych) i wzrastają wraz z postępem w  śledztwie osób, którym zależy na wyjaśnieniu prawdy smoleńskiej.